Strzeż się niekonwencjonalnych metod leczenia astmy

twojnajlepszyszpital.pl
twojnajlepszyszpital.pl

Mimo propagowania racjonalnych zaleceń co do właściwych metod diagnostyki i leczenia chorób alergicznych i astmy, w naszym kraju stosuje się ciągle różnego typu tzw. niezalecane metody leczenia tych chorób.

Trudno tego nie zauważać i trudno przechodzić lekarzom obojętnie wobec tego faktu. Niektóre poważne stanowiska, np. GINA, odnoszą się też do takich metod podając wiarygodne dowody ich nieskuteczności. W uaktualnieniu GINA 2003 podano, że nieskuteczne w leczeniu astmy jest tzw. odczulanie homeopatyczne. Trzeba podkreślić, że wśród metod niezalecanych można wyróżnić rozmaite kategorie, część z nich to metody powstałe nawet na bazie racjonalnych koncepcji. O ile stosowanie przez lekarzy metod kategorii I i II można jeszcze uznać za przejaw komercji albo różnego typu racjonalnych poszukiwań, to stosowanie metod kategorii III, których korzenie wywodzą się z założeń nieracjonalnych, przez co fikcja miesza się tu z rzeczywistością, musi budzić szczególny niepokój. Dodatkowo brak jest doświadczalnych dowodów, że jakakolwiek metoda kategorii III jest wartościowa pod względem diagnostycznym lub jej skuteczność lecznicza jest większa od placebo. Opóźnia się przez to ustalenie właściwego rozpoznania i rozpoczęcie leczenia oraz powoduje dodatkowe koszty, jak dotąd z kieszeni pacjenta. Stosowanie tych metod jest sprzeczne z polskim Kodeksem Etyki Lekarskiej i stanowiskiem Naczelnej Rady Lekarskiej z grudnia 2002 r. Ogólnie biorąc, metody te można określić jako służące do zaspokajania psychicznych potrzeb chorego człowieka, bez istotnego leczniczego wpływu na chorobę. Ich popularność wśród lekarzy, i przede wszystkim pacjentów, jest ciekawym paradoksem obecnych czasów. Z drugiej jednak strony, w obecnych czasach posiadanie pieniędzy stało się jednym z ważniejszych motywów ludzkiego działania. Życie poszczególnych ludzi i całych społeczeństw w głównej mierze rozgrywa się na płaszczyźnie konsumpcji, komercji i regulacji rynkowych. W rywalizacji o pieniądze, na które właściwie nie da się nigdy zaspokoić popytu, wykorzystuje się najnowsze zdobycze socjotechniki w celu kreowania rozmaitych potrzeb stwarzających możliwość uzyskania pieniędzy. Jako wartościowy towar "sprzedaje się" często rzeczy zupełnie niepotrzebne konsumentom.

"Etyka" biznesu

"Etyka" biznesu, która coraz silniej wkracza do medycyny, dopuszcza takie metody. Medycynie trudno zmagać się z zasadami gry rynkowej, której, jak to się obecnie uważa, też ma podlegać. Kreuje się "fakty" na podstawie wyjątków lub przypadkowych zdarzeń i próbuje się tworzyć reguły postępowania. Ponieważ racjonalne podejście konsumentów utrudnia stosowanie sztuczek socjotechnicznych, jest niekorzystne dla funkcjonowania rynku. Rozum (zdrowy rozsądek) i reguły logicznego myślenia zwalcza się na różne sposoby, m.in. poprzez ośmieszanie, proponując (sugerując) gotowe, proste, zrozumiałe dla wszystkich schematy. Jak daleko zaszliśmy na tej drodze, niech świadczą poważne konsekwencje jakie musiała ponieść nauczycielka jednej ze szkół w Stanach Zjednoczonych, która próbowała przekonać dzieci, że Święty Mikołaj tak naprawdę nie istnieje, że jest to legenda, a prezenty są w istocie od rodziców. O ile w dziedzinach humanistycznych można puścić wodze fantazji, a jest to pożądane w przypadku sztuki, to w dziedzinie nauk przyrodniczych, a do takich zaliczać trzeba medycynę, podstawą powinien być szacunek dla prawdy, nawet jeśli jest ona skomplikowana lub niewygodna. Fikcja literacka czy filmowa może być bardzo atrakcyjna i inspirująca, ale nie może się nam mieszać z rzeczywistością, szczególnie w przypadku rozwiązywania problemów zdrowia. Jeśli chcemy osiągnąć postęp, musi tu obowiązywać racjonalne podejście przy rozwiązywaniu problemów, a nie wiara czy głębokie przekonanie o słuszności wymyślonych idei, jak to ma miejsce w przypadku tzw. medycyny alternatywnej. Nie można też liczyć na postęp poprzez dokonywanie odwrócenia porządku i przekraczania w ten sposób bariery zdrowego rozsądku czy posługiwanie się narzędziami, które są wynikiem "głębokiej wiary" lub daleko idących, często antyintelektualnych, spekulacji. Tworzone w taki sposób abstrakcyjne pojęcia, jak "bioenergia" czy "bioinformacja" nie znajdują uzasadnienia we współczesnej racjonalnej nauce, a stoją one u podstaw leczenia przy użyciu biorezonansu, akupunktury i homeopatii.

Zaburzenia "bioenergii

Zaburzenia "bioenergii" mają być odpowiedzialne za wystąpienie każdej choroby, a mogą ją wykrywać i korygować tylko wybrani ludzie, określone "cudowne" maszyny lub wkłuwanie igieł. Niektórzy zwolennicy tzw. medycyny alternatywnej wręcz traktują racjonalną naukę jako pseudonaukę, a krytyków określają mianem "konserwatystów" posądzając ich o "ciasnotę umysłową" itp. Słuszne jest twierdzenie osób, które nie umieją znaleźć uzasadnienia dla swego postępowania, że jeśli dziś czegoś nie potrafimy pojąć, poznać lub wytłumaczyć, to nie oznacza, że nie będzie to możliwe w przyszłości. Jednak na gruncie racjonalizmu nie mogą być przedmiotem analiz i praktycznych działań byty wyspekulowane, obiektywnie nieistniejące, czy zdarzenia niepowtarzalne, coś, czego nawet pośrednio nie da się wykrywać lub coś, na co można wpływać tylko hipotetycznie, o czym co najwyżej można mówić w kategoriach przypuszczeń (snuć spekulacje) lub wiary w ich istnienie. Fakt, że istnieją np. szkoły homeopatii lub nawet wydziały uniwersyteckie oraz pięknie wydane podręczniki nie może być dowodem na jej prawdziwość, tak jak istnienie szkół wróżbiarstwa, astrologii, numerologii itp. nie może być dowodem wartości takich sposobów poznawania rzeczywistości. W obecnych czasach "studia" mogą dotyczyć różnych dziedzin, nawet czysto spekulatywnych. Choć daleko nam jeszcze, aby przez głosowanie ustalać ile jest 2x2, to jednak w demokratycznych systemach nie zabrania się, niesprzecznych z prawem, różnego typu nieracjonalnych inicjatyw, które odpowiednio rozpropagowane mogą nawet zyskać finansowanie ze środków publicznych. Ich rozdział często odbywa się przecież nie według kryterium ważności i racji, ale kryteriów politycznych lub nacisku obywateli, którzy płacąc podatki mogą żądać, aby przeznaczyć je na finansowanie np. szkoły magii i dodatkowo żądać nadania jej statusu szkoły wyższej. Istnieje też wiele szczególnych przyczyn, które powodują, że astma i choroby alergiczne są wyjątkowo wdzięcznym polem dla medycyny alternatywnej. Choroby alergiczne i astma są częstymi, zwykle przewlekłymi chorobami, przez co stanowią liczący się segment rynku usług medycznych w Polsce. Są to modne określenia i potocznie chorzy określają tak wiele rozmaitych dolegliwości (wysypki, subiektywną duszność różnego pochodzenia, zwykły katar, bóle głowy), które zwykle ustępują bez leczenia.

Choroby alergiczne i astma

Choroby alergiczne i astma są schorzeniami przewlekłymi o zmiennym przebiegu, a samoistne remisje lub nawet wyleczenia, zwłaszcza u dzieci, nie są rzadkością i mogą się składać na sukces pseudoleczenia. Wiemy też, że istnieją różne, jeszcze nie do końca wyjaśnione związki alergii i astmy z układem nerwowym (psychiką), dzięki czemu w ich leczeniu szczególnie często występuje efekt placebo. Napadowy charakter chorób alergicznych i astmy oraz związane z tym poczucie stałego zagrożenia wywołuje u chorych stan ciągłego stresu, dlatego też chorzy ci, zwłaszcza w początkowym okresie, są szczególnie podatni na sugestie otoczenia. Niekiedy choroby te przebiegają lekko i różne obojętne działania nie muszą wiązać się z jakimkolwiek bezpośrednim efektem, zwłaszcza groźnym dla chorego. Chorzy nie muszą mieć objawów poza okresem narażenia na czynniki wywołujące (alergeny), co także można wykorzystywać w pseudoleczeniu. Obecne metody profilaktyki i leczenia farmakologicznego alergii i astmy, zwłaszcza przy użyciu glikokortykosteroidów, są przez część chorych odbierane jako bardzo toksyczne, dla innych ich stosowanie jest zbyt uciążliwe lub skomplikowane. Dodatkowo, w trakcie ich stosowania mogą powstawać wątpliwości wobec braku oczekiwanego efektu, zwłaszcza natychmiastowego. Dopiero od niedawna doceniamy znaczenie racjonalnej, wszechstronnej edukacji chorych na astmę, zwłaszcza uświadomienia, że astma ma przewlekły charakter. Niżej przedstawiam kilka metod z kręgu tzw. medycyny alternatywnej, które znajdują zastosowanie w leczeniu chorób alergicznych i astmy w naszym kraju.

BIOENERGOTERAPIA (BIOTERAPIA)

Bioenergoterapia (bioterapia), to swoiste oddziaływanie jednego organizmu na drugi przez wykorzystanie wpływu na tzw. bioenergię, czyli energię własną każdego żywego organizmu przejawiającą się w jego "dynamicznym funkcjonowaniu". Bioenergia ma tworzyć wokół organizmu "pole energetyczne" (pole biologiczne, biopole) zależne od jego energii własnej i "harmonii psychosomatycznej", które tworzą sfery o charakterystycznych "subtelnościach" odbieranej bioenergii. W tzw. ośrodkach bioenergetycznych ma istnieć możliwość transferu bioenergii między sferami energetycznymi człowieka. Bioterapeuta (bioenergoterapeuta) jest osobą zdolną do wykrywania i lokalizacji (biodiagnoza) oraz usuwania (bioterapia) zaburzeń biopola innej osoby przy użyciu własnej (lub grupowej) bioenergii i pewnych działań fizycznych lub psychicznych. Niektórzy bioterapeuci uważają, że astma, jak każde inne schorzenie, też może być "leczona" w taki sposób. Ale stosunkowo niewielu astmatyków i chorych na choroby alergiczne "leczy się" wyłącznie u klasycznych bioenergoterapeutów. Jeżeli już, to raczej uzupełnia w ten sposób leczenie zalecone przez lekarza.

BIOREZONANS (aparat BICOM)

Metody biorezonansu są odmianą bioenergoterapii, i tak jak ona, zakładają istnienie w organizmie nadrzędnego, bliżej nieokreślonego (nie tylko strukturalnie) układu nadzorującego czynności ustroju. Przejawem jego funkcjonowania ma być bioenergia, występująca w tej koncepcji pod postacią, ogólnie mówiąc, dwóch rodzajów drgań:
- harmonijnych - właściwych dla zdrowia,
- nieharmonijnych - właściwych dla choroby.
Jak twierdzą zwolennicy tej metody, drgania bioenergii można doprowadzić przewodami do szczególnego aparatu BICOM, który jest w stanie je analizować i przy wykorzystaniu zjawiska "rezonansu", w przypadku wykrycia drgań harmonijnych - kierować je do organizmu bez przesunięcia w fazie (po ewentualnym wzmocnieniu) i w ten sposób zwiększać zdrowie, a w przypadku drgań nieharmonijnych generować identyczne, ale przesunięte w fazie, które po skierowaniu do organizmu mają je tam wygaszać, zatem "leczyć". Jest to więc uniwersalna metoda poprawy zdrowia lub diagnostyczno-lecznicza (ustalenie rozpoznania zwykle nie jest konieczne dla ustalenia leczenia), w której obie funkcje są zautomatyzowane i wykonywane przez aparat zastępujący bioenergoterapeutę. W metodzie biorezonansu dla chorób alergicznych stworzono specjalną koncepcję "wyjaśniającą" działanie metody. Każdy alergik ma mieć swój "engram" alergii funkcjonujący na bazie informacji zawartych we wzorcach chorobliwych drgań, które mają być charakterystyczne dla danego alergenu. Określając te parametry można wykrywać "uczulenia" na konkretne alergeny. Leczyć (wygaszać) alergię można poprzez dostarczanie pacjentowi "energii" o dokładnie lustrzanym odbiciu, generowanej przez aparat BICOM. Powtarzając takie postępowanie w ciągu kilku (kilkunastu) seansów można zniwelować "chorobliwe drgania" (dla uprzednio zdefiniowanych alergenów) i spowodować demontaż osobniczego "engramu" alergii. W przerwach między seansami można np. zalecać picie płynów, do których przy użyciu aparatu BICOM wprowadzono drgania wygaszające. W okresie demontowania "engramu" alergii zaleca się chorym eliminację narażenia na alergen - ma to być warunek trwałego wyleczenia. Nikt nie potwierdził diagnostycznego znaczenia i leczniczej skuteczności działań przy użyciu aparatu BICOM. Mimo to metoda ta uzyskała dużą popularność w naszym kraju i dzięki dużej reklamie ciągle jeszcze wielu niezorientowanych pacjentów próbuje diagnozować i leczyć swoją astmę i inne choroby alergiczne w ten sposób.

AKUPUNKTURA I METODY POKREWNE

Akupunktura polega na powierzchownym wbijaniu do tkanki podskórnej, w ściśle określonych punktach ciała, cienkich igieł na okres od kilku sekund do wielu godzin i jest zaliczana do metod refleksoterapii (drażnienia obszarów skóry, którym mają odpowiadać określone narządy wewnętrzne). Stosowane są różne metody stymulacji punktów akupunktury: przyżeganie - moxa, różne typy masażu (masaż shiatsu), akupresura, elektroakupunktura, akupunktura laserowa, farmakopunktura itp.). Konsekwencją wbijania igieł jest reakcja organizmu pod postacią nasilenia syntezy endogennych substancji o właściwościach przeciwbólowych. Takie działanie można przypisać tej metodzie. Na obszarze Chin akupunktura uznawana jest jednak za swego rodzaju "panaceum" i do dziś pozostaje zasadniczą metodą służącą przywracaniu zdrowia (leczenia wszystkich chorób). Metoda ma przede wszystkim charakter leczniczy, choć ostatnio dokonuje się prób jej stosowania w diagnostyce (elektroakupunktura wg Volla). Zasady akupunktury wywodzą się z tradycyjnej medycyny chińskiej bazującej na koncepcjach filozofii przyrody chińskiego taoizmu, które stoją w sprzeczności z koncepcjami właściwymi dla kręgu cywilizacji europejskiej. Wszystkimi przejawami funkcjonowania żywego organizmu ma sterować Energia Chi (bioenergia), składająca się z dwóch przeciwstawnych faz (negatywna "Ying" i pozytywna "Yang"), przepływająca specjalnymi kanałami - meridianami. W niektórych, precyzyjnie określonych obszarach ciała (punkty akupunktury), kanały te mają przebiegać tuż pod powierzchnią skóry i w tych uprzywilejowanych miejscach możliwa jest ingerencja z zewnątrz w przepływ i proporcje faz tej energii. Astma w koncepcji medycyny chińskiej jest uważana za chorobą związaną z deficytem "yang" prowadzącym do nagromadzenia wody w płucach. Stan taki można rozpoznać na podstawie badania języka (pokryty białym nalotem) i pulsu (nieregularny i nierówny), a leczyć bądź ziołami, bądź akupunkturą. Np. nocne napady duszności w astmie atopowej mają wynikać z charakterystyki dobowego krążenia "energii Chi" w meridianach. Akupunktura może być stosowana zarówno do przerywania ataków astmy (w takiej sytuacji istnieje wiele punktów nakłuwanych wg określonej strategii), jak i przewlekle, w postaci 3-4 serii zabiegów (15 nakłuwań na serię) z przerwą 7-15 dni między seriami, z ewentualnymi seriami przypominającymi. Mimo braku dowodów skuteczności, nie tylko w naszym kraju akupunktura i metody pokrewne zdobyły sobie dużą popularność i wielu wiernych pacjentów wśród chorych na astmę. Propagatorzy akupunktury wręcz uważają astmę i choroby alergiczne górnych dróg oddechowych oraz skóry za "główne wskazanie" do jej zastosowania.

HOMEOPATIA I METODY POKREWNE

Homeopatia opiera się na znanej od czasów starożytnych zasadzie "podobne leczyć podobnym" ("ranę zamyka oszczep, który ją zadał"), w odróżnieniu od medycyny racjonalnej (alopatii), która stara się zwalczyć chorobę wykorzystując w odpowiednich dawkach środki działające wobec niej antagonistyczne. Twórca homeopatii i jego późniejsi zwolennicy zakwalifikowali wiele różnych preparatów, głównie pochodzenia naturalnego, jako środki użyteczne w leczeniu homeopatycznym. Celem, jaki stawia sobie homeopatia, jest uzyskanie stanu tzw. homeostazy, który ma być zaburzony u ludzi chorych. Osiąga się go przez stosowanie "symbolicznych dawek" (np. C20 = 100-20 = 1:10 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 - przy takim rozcieńczeniu istnieje pewność, że roztwór nie zawiera nawet jednej cząsteczki rozpuszczanej substancji), zwykle jednego środka (ale ostatnio coraz częściej homeopaci stosują leki złożone z wielu składników), otrzymanego przez wielokrotne rozcieńczanie pierwotnego wyciągu, którego aktywność można jeszcze zwiększać przez "potencjalizowanie", np. wstrząsając nim w określony sposób. Homeopaci twierdzą, że każda choroba jest inna, dlatego w tych samych schorzeniach, rozpoznawanych zgodnie z zasadami medycyny racjonalnej, u różnych pacjentów można stosować inne leki, przy czym podkreślają, że ich leki działają nie na drodze chemicznej lecz dynamicznej (kinetycznej), nie precyzując bliżej tego terminu lub spekulując, że za "działanie" odpowiedzialna jest zawarta (pozostawiona) w rozpuszczalniku "pamięć", "energia" lub "informacja" po cząsteczce. Zatem im lek bardziej rozcieńczony, tym skuteczniejszy. Homeopaci często uzupełniają swe metody innymi praktykami medycyny alternatywnej (osteopatia i niektóre metody medycyny naturalnej). Przerywać napad astmy mają takie leki homeopatyczne jak: Ipecacunanha D12, Cuprum metallicum D12, Antymonium et porass. tart. D12, Blatta americana D10, Aconitinum napellus D30, Belladonna D30 itp. Zaś w utrzymaniu remisji skuteczne mają być: Arsenicum album D6, Lycopodium clavatum D12, Sulphur D12, Natrium sulphuricum D6, Thuja occidentalis D30 itp. Odmianą homeopatii jest homotoksykologia, która zakłada, że przyczyną chorób jest odkładanie się w tkankach różnego typu toksyn, zarówno egzo- jak i endogennych. Toksyny te blokując komórki inicjują procesy zwyrodnieniowe i nowotworowe. Leczenie antyhomotoksyczne ma polegać na aktywizacji naturalnych mechanizmów obronnych i przywróceniu zakłóconej równowagi na poziomie komórkowym przez odblokowanie komórek. Przyczyną alergii i astmy ma być zablokowanie układu immunologicznego przez toksyny pochodzenia głównie endogennego (toksyczne metabolity). Terapie antyhomotoksyczne polegają na podawaniu leków homeopatycznych w różnych fazach leczenia: "odtruwania" (Hepar compositum, Mucosa compositum, Lymphomyosot itp.), immunostymulacji lub immunomodulacji (Echinacea compositum S, Engystol, Lymphomyosot), podawania tzw. nozodów (Psorinohel lub inne celowane wyciągi), "odczulania homeopatycznego", leczenia miejscowego, dietetycznego, stosowania mikroelementów (selen), leczenia klimatycznego, psychoterapii itp. Tzw. odczulanie antyhomotoksyczne polega na podawaniu własnej krwi pacjenta odpowiednio rozcieńczonej: 1 kropla dodana do 99 kropli 30% etanolu potencjalizowana przez 15 krotne potrząsanie w płaszczyźnie poziomej daje potencję C1, której kropla dodana do 99 kropli 30% etanolu daje potencję C2 itd. Leczenie rozpoczyna się od potencji C12 podając 2 razy po 5 kropli doustnie, po upływie każdego tygodnia zmieniamy potencję, aż do C4. Leczenie takie można wzmocnić erbnozodami, homeopatycznymi immunomodulatorami itp. Dyskutowane przed wielu laty, wykonane w naszym kraju pilotowe badania o charakterze otwartym sugerowały możliwość wpływu jednego z preparatów homeopatycznych (Engystol N) na zmniejszenie dawki glikokortykosteroidów koniecznych do kontroli astmy na założonym poziomie. Mimo upływu lat nikt inny nie potwierdził wyników tej pracy i badany lek nie znalazł praktycznie żadnego zastosowania w leczeniu astmy. Nie ma obiektywnych dowodów na większą od placebo skuteczność leków homeopatycznych w leczeniu astmy.

TERAPIE MANUALNE

Zarówno bardzo popularne w Stanach Zjednoczonych: chiropraktyka (kręgarstwo) oraz inne metody nastawiania i manipulacji na kręgosłupie mające wpływać na unerwienie, oraz osteopatia mająca korygować ukrwienie, jak dotąd nie znajdują w Polsce dużego zastosowania w astmie i chorobach alergicznych. Nie trzeba dodawać, że nie udokumentowano skuteczności tych metod w leczeniu astmy i alergii.

AROMATOTERAPIA

Leczenie zapachami ma wielowiekową tradycję, zwłaszcza w medycynie wschodniej.
W leczeniu chorób dróg oddechowych wykorzystuje się ich słabe działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, uspokajające i wykrztuśne (olejki: eukaliptusowy, cedrowy, cyprysowy, rozmarynowy, mandarynkowy, cynamonowy, waniliowy). Część zwolenników aromatoterapii uważa zapachy za panaceum, ponieważ mogą one działać drogą odruchów, lub dostarczać do organizmu informacje ze środowiska i przez to oddziaływać na ludzką podświadomość i wyzwalać tzw. "pozytywną energię zdrowienia". W astmie stosowane są wdychania olejków: eukaliptusowego, cedrowego, cyprysowego, rozmarynowego i uzyskanego z melisy. Dzieciom dodatkowo zaleca się olejki: mandarynkowy, pomarańczowy, cynamonowy i waniliowy. Mogą być w różny sposób rozpraszane w otoczeniu pacjenta lub stosowane w ramach seansów wdychania przy użyciu specjalnych lamp lub kominków zapachowych. Często aromatoterapia łączona jest z technikami medytacji.
Podkreślając higieniczne znaczenie takiego postępowania oraz poprawę nastroju wynikającą z pozytywnej reakcji na przyjemny zapach, trzeba podkreślić, że wdychanie takich olejków może niekorzystnie wpływać na stan chorych na astmę drażniąc drogi oddechowe i nasilając nadreaktywność oskrzeli.

Brak zasadności stosowania wymienionych metod jest oczywisty wobec współczesnej wiedzy o patogenezie astmy. Zarówno ich założenia, jak i uzasadnienie do stosowania nie wytrzymują krytyki. Nie są też skuteczne. A jednak są stosowane. Przyszłość leczenia astmy i chorób alergicznych w omawianych aspektach zależy od tego jak szybko określimy granice demokracji i poszanowania dla myślenia odmiennego niż racjonalne, i to nie tylko w medycynie. Trzeba ustalić granice tolerancji dla relatywizmu poznawczego. Być może konieczne jest ograniczenie pluralizmu poznawczego do racjonalnej bazy. Musimy przezwyciężyć kryzys w nauce, którego wyrazem jest zanik krytycznego sceptycyzmu, przez co "nagroda" Ig Nobel jest utożsamiana z nagrodą Nobla, a wszelkie żarty naukowe, pomysły autorów literatury SF, czy ewidentne "wpadki" naukowców są traktowane poważnie. Istotne będzie, czy w najbliższym czasie dalej będą powstawać w Polsce szkoły psychotroniczne (astrologii, wróżbiarstwa, magii, różdżkarstwa) finansowane ze środków publicznych. Czy polskie uczelnie medyczne pozostaną ostoją racjonalizmu, czy też ugną się przed wszechogarniającą komercją i otworzą swe bramy dla homeopatów, akupunkturzystów, bioenergoterapeutów itp.

NIEKTÓRE NIEZALECANE METODY STOSOWANE W DIAGNOSTYCE I LECZENIU ASTMY

I. METODY NIESPRAWDZONE

  1. Test prowokacji-neutralizacji
  2. Hipnoza
  3. Metody medycyny naturalnej:
    - rutynowe stosowanie środków pochodzenia naturalnego o domniemanym działaniu immunomodulującym
    - leczenie dietami rotacyjnymi
    - niektóre mieszanki ziół (m.in. środki medycyny tybetańskiej, Padma)
    - leczenie zapachami (aromatoterapia)
    - leczenie moczem i kałem (uryno- i koproterapia)
    - terapie manualne (chiropraktyka i osteopatia)

II. METODY NIEPRAWIDŁOWO STOSOWANE

  1. Metody oparte na szczegółowej analizie chemicznej organizmu
  2. Detoksykacja organizmu
  3. Powtarzane leczenie przeciwgrzybicze

III. METODY NIERACJONALNE (medycyny alternatywnej, niekonwencjonalnej)

  1. Bioterapia i bioenergoterapia (medycyna biocybernetyczna)
  2. Biorezonans (BICOM, alergiczne testy komputerowe)
  3. Akupunktura i pochodne
  4. Homeopatia i homotoksykologia
Tomasz Raczyk
O Tomasz Raczyk 255 artykułów
Nazywam się Tomasz Raczyk. Od lat moim zamiłowaniem jest medycyna alternatywna i filmowanie ptaków w przyrodzie. Ukończyłem studia medyczne z wynikiem bardzo dobrym. Obecnie piszę praca doktorską. W wolnych chwilach montuje filmy o przyrodzie.

1 Komentarz

  1. Astma to ciężka choroba i dziwne wydaje się to, że do chwili obecnej jakoś nikt na świecie nie podał jednej przyczyny tej choroby. Uważam, że oprócz wielu czynników fizycznych pochodzących ze świata zewnętrznego i pokarmowego, to głównym sprawcą jest sam układ odpornościowy i organiczne predyspozycje osobnika. Nie zgadzam się jednak z krytyczną opinią o terapiach metodami medycyny naturalnej, m.in. bioenergoterapii, biorezonansu, ziołolecznictwa, detoxu,diety.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*