Alergia pokarmowa u dzieci.Pytania i odpowiedzi!

twojnajlepszyszpital.pl/
twojnajlepszyszpital.pl/

Mój półroczny synek od początku miał sapkę, a potem co 2-3 tygodnie zapalenie oskrzeli. Nigdy nie miał niestrawności ani wysypki, wypija dużo mleka i dobrze przybiera na wadze. Mimo to lekarz uważa, że jest uczulony na mleko i zaleca Nutramigen. Obawiam się, że bez mleka dziecko będzie się źle rozwijało. 

W wieku niemowlęcym często zdarza się, że objawy chorobowe ze strony dróg oddechowych są jedynym przejawem alergii na mleko. Wyeliminowanie mleka z diety jest wtedy konieczne, gdyż inaczej choroba może się z czasem nasilić. Mieszanki mlekozastępcze w postaci tzw. hydrolizatów białkowych (jak właśnie Nutramigen) lub mleka sojowego zapewniają odpowiednią ilość białka i składników mineralnych, nie ma więc powodów do obaw o prawidłowy rozwój dziecka.

Spis Treści

U mojej córki testy na wiele pokarmów wyszły dodatnio. Sama zauważyłam, że jedne z nich powodują nasilenie wyprysku na skórze i niestrawność, ale po innych nic się nie dzieje. Czy koniecznie trzeba wszystkie te produkty wyłączyć z diety?

Same testy skórne nie powinny być podstawą zastosowania diety eliminacyjnej, chyba że z obserwacji jasno wynika powiązanie spożycia danego produktu z konkretnymi objawami. W niektórych przypadkach można potwierdzić uczulenie na alergeny pokarmowe oznaczeniem we krwi swoistych przeciwciał IgE lub innymi specjalistycznymi badaniami. Jednak decydującym dowodem na szkodliwość danego pokarmu jest dodatni wynik próby eliminacji i prowokacji. Polega ona na wycofaniu z diety chorego dziecka na okres co najmniej kilku tygodni wszystkich składników pokarmowych podejrzanych o wywoływanie objawów alergicznych (jeśli dieta obejmuje wiele pokarmów, może być konieczne zastosowanie odżywki hipoalergicznej typu Nutramigen). Po ustąpieniu dolegliwości wprowadza się kolejno poszczególne produkty w odstępach kilkudniowych. Nawrót zmian skórnych, biegunki czy kataru jest dowodem szkodliwego działania danego pokarmu i podstawą do wyłączenia go z diety na dłuższy czas, natomiast brak objawów chorobowych po kilku dniach spożywania produktu świadczy o jego klinicznej nieszkodliwości (nawet mimo dodatniego wyniku testów skórnych). Trzeba pamiętać, że nad wykonaniem próby prowokacyjnej musi czuwać lekarz (dzieciom z bardzo burzliwymi objawami uczulenia badanie takie wykonuje się w szpitalu!).

Czy mleko kozie ma działanie lecznicze przy alergii?

Ten błędny pogląd wziął się z faktu, że większość uczulonych na mleko krowie może bez przeszkód spożywać mleko kozie i jego przetwory - lecznicze działanie ma jednak w tym przypadku sama eliminacja mleka krowiego. Natomiast mleko kozie spożywane w dużych ilościach może - jak każde inne białko zwierzęce - po pewnym czasie stać się alergenem pokarmowym. Dlatego też nie poleca się rutynowego zastępowania mleka krowiego kozim w przypadkach alergii pokarmowej, zwłaszcza u młodszych dzieci.

Czy każde dziecko uczulone na mleko musi mieć także dietę bezglutenową?

W wypadku uczulenia na mleko krowie konieczność (zwykle przejściowa) zastosowania diety bezglutenowej zachodzi tylko wtedy, gdy zapalenie alergiczne w przewodzie pokarmowym spowodowało przewlekłą biegunkę z objawami zaburzeń wchłaniania jelitowego. Nie ma natomiast potrzeby stosowania diety bezglutenowej w przypadku, gdy objawy alergii na mleko ograniczają się do zmian skórnych lub nieżytów dróg oddechowych.

Czy uczulenie na mąkę pszenną to to samo co celiakia?.

To dwie różne choroby. Celiakia nie jest chorobą alergiczną, lecz wrodzonym zaburzeniem polegającym na nietolerancji glutenu - białka zawartego w nasionach zbóż (pszenicy, żyta, jęczmienia i owsa). Natomiast reakcje alergiczne mogą dotyczyć poszczególnych gatunków zbóż - najczęściej pszenicy, jako najpowszechniej spożywanej - i lokalizować się w różnych narządach. O ile w leczeniu celiakii niezbędne jest całkowite i trwałe wyłączenie z diety wszelkich produktów z wymienionych zbóż, o tyle w alergii wyeliminowane powinny być tylko produkty z konkretnego gatunku zboża. Kiedy mąka jest alergenem wziewnym, chory może jeść bez przeszkód pieczywo, ciasta i makarony, nie może tylko uczestniczyć w ich przyrządzaniu.

Jak zapobiec niedoborowi białka i witamin u dziecka uczulonego na wiele pokarmów, w tym mleko, jaja, różne gatunki mięsa, jeżeli każda próba podania nawet małej ilości tych potraw wywołuje duże zmiany wypryskowe na skórze?

W przypadku konieczności długotrwałej eliminacji większości białek zwierzęcych dieta musi być nadzorowana przez lekarza. Nawet całkowite wyłączenie z diety produktów pochodzenia zwierzęcego nie musi powodować ujemnych skutków dla zdrowia - o czym świadczy istnienie całych pokoleń ścisłych wegetarian (tzw. wegan), z wyboru odrzucających wszelkie tego typu pokarmy; w takich jednak przypadkach konieczne jest zapewnienie większej ilości białek roślinnych (fasola, soja, groch) i uzupełnienie diety preparatami witamin i mikroelementów, co jest dość trudne zwłaszcza u młodszych dzieci w okresie przejścia z karmienia naturalnego na sztuczne.
Lepiej zatem najpierw spróbować włączenia do diety rzadziej spożywanych u nas - więc rzadko bywających przyczyną alergii - gatunków mięsa, np. baraniny, królika, kaczki, gęsi. W rzadkich przypadkach zarówno białka zwierzęce jak i roślinne (np. soja) wywołują silne objawy alergii - wtedy, aby dostarczyć organizmowi niezbędne substancje budulcowe, trzeba stosować tzw. mieszanki hipoalergiczne produkowane z hydrolizatów białkowych (Nutramigen, Pregestimil). Niekiedy zamiast całkowitej eliminacji wszystkich pokarmów uczulających korzystniejsze bywa ograniczenie ich spożycia z równoczesnym stosowaniem leków blokujących reakcję alergiczną (Nalcrom, Ketotifen).

Czy dziecko karmione piersią może być uczulone na pokarmy spożywane przez matkę? Czy w takim przypadku należy odstawić dziecko od piersi?

Możliwość uczulenia niemowlęcia przez alergeny przedostające się do pokarmu matki jest niewielka, trzeba jednak wziąć ją pod uwagę zwłaszcza w przypadkach rodzinnego obciążenia atopią, a także gdy matka spożywa w dużych ilościach pokarmy potencjalnie alergizujące. Absolutnie nie wolno w takim wypadku przerywać karmienia piersią, trzeba po prostu wycofać z diety matki pokarmy mogące powodować problemy (mleko krowie, jaja, ryby, cytrusy, orzechy). W poważniejszych przypadkach może być wskazane zastosowanie przez matkę ostrzejszej diety - opartej na mieszankach mlekozastępczych - przez 1-2 tygodnie, a potem stopniowe dołączanie produktów stwarzających mniejsze ryzyko alergizacji. Jeżeli takie postępowanie nie spowoduje ustąpienia objawów chorobowych u dziecka - będzie to świadczyło o istnieniu jeszcze innej przyczyny dolegliwości (np. uczulenia na alergeny wziewne lub kontaktowe, współistniejącej infekcji itp.).

Moja córka nigdy nie chciała jeść ryb, twierdząc, że od samego zapachu robi się jej niedobrze, a gdy trochę jej wmusiłam, zaraz biegła wymiotować. Postanowiłam poczekać, aż te grymasy miną, i nie dawałam jej ryb. Ostatnio na imieninach spróbowała kanapki z jakąś pastą, po czym zaczęła się krztusić i dławić i spuchła jej cala buzia; wezwaliśmy pogotowie, lekarz stwierdził, że był to obrzęk krtani na tle uczuleniowym, prawdopodobnie na rybę, i podał silne zastrzyki przeciwalergiczne. Czy to możliwe, przecież nigdy po rybie nie miała żadnej wysypki, a poza tym w tej kanapce była najwyżej odrobina?!

Takie dolegliwości są co prawda rzadkim, ale bardzo charakterystycznym objawem alergii pokarmowej. Wstręt do niektórych pokarmów może świadczyć o instynktownej obronie organizmu przed czynnikiem, który mu szkodzi (oczywiście nie można zakładać, że przyczyną wszystkich grymasów przy jedzeniu jest alergia; jeśli jednak po zjedzeniu nielubianej potrawy pojawiają się nudności, wymioty, bóle brzucha, biegunka, wysypka czy uczucie swędzenia w ustach, takie podejrzenie jest bardzo prawdopodobne). Obrzęk twarzy i krtani po spożyciu niewielkiej ilości produktu (w tym wypadku ryby) świadczy o silnej reakcji uczuleniowej. Powtórny kontakt z takim alergenem zagraża wystąpieniem reakcji jeszcze silniejszej - wstrząsu uczuleniowego, dlatego w takiej sytuacji absolutnie niedopuszczalne jest podanie choremu potrawy zawierającej choćby najmniejszą domieszkę uczulającego produktu.

Mój synek jako niemowlak miał ciągle kłopoty z brzuszkiem - albo kolki, albo rozwolnienia. Pani doktor zapisała mu Prosobee i wtedy wszystko ustąpiło. Po skończeniu dwóch lat zaczęłam mu podawać Bebiko oraz serki i jogurty. Do tej pory nic mu nie dolega, ale bardzo mało przybiera na wadze, a w badaniu krwi okazało się, że ma anemię. W poradni gastrologicznej zrobiono badania i powiedziano mi, że jest to skutek uczulenia na mleko. Ale przecież nie podaję mu mleka krowiego, tylko mieszankę dla niemowląt. I co ma wspólnego anemia z uczuleniem?

Alergia na mleko krowie może być przyczyną zarówno niedoboru masy ciała, jak i przewlekłej niedokrwistości (anemii). Zapalenie alergiczne zlokalizowane w błonie śluzowej żołądka i jelit nie zawsze wywołuje burzliwe objawy, jak biegunki, kolki czy wymioty; może przejawiać się zaburzeniami wchłaniania jelitowego, czego skutkiem jest przewlekłe niedożywienie. Niedokrwistość (anemia) może być spowodowana zarówno niedostatecznym wchłanianiem żelaza, jak też utratą krwinek czerwonych ("uciekających" przez zmienioną zapalnie błonę śluzową). U osoby uczulonej na mleko reakcję alergiczną może wywołać spożycie nie tylko mleka, ale każdego produktu powstałego z jego przerobu (sera białego i żółtego, jogurtu, kefiru, śmietany, masła). Mieszanki przeznaczone do żywienia zdrowych niemowląt nie są niczym innym, jak tylko mlekiem krowim poddanym odpowiedniej obróbce w celu upodobnienia ich składu i kaloryczności do mleka kobiecego. Obróbka ta nie eliminuje jednak wszystkich białek powodujących reakcje uczuleniowe.
Zdarza się - choć stosunkowo rzadko - że uczula tylko jeden rodzaj białek spośród wielu zawartych w mleku, i w takim przypadku jest teoretyczna możliwość bezpiecznego spożywania produktów nabiałowych nie zawierających tych białek. W praktyce sytuacja taka jest jednak trudna do zdiagnozowania, dlatego regułą jest całkowite wyeliminowanie z diety wszelkich produktów mogących zawierać białka mleka.

Czy to prawda, że dziecko uczulone na pyłki jest też uczulone na miód?

Miód, będący roztworem cukru, teoretycznie nie powinien uczulać, ponieważ jednak oprócz przetworzonego przez pszczoły nektaru zawiera domieszki, między innymi pyłki różnych roślin (np. w miodzie akacjowym mogą znaleźć się pewne ilości pyłku kwitnących w tym samym czasie traw i niektórych chwastów), może się zdarzyć, że jego spożycie wywoła u osoby z alergią pyłkową objawy kataralne czy dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego (podrażnienie i świąd śluzówek jamy ustnej, ból brzucha, wolne stolce).

W przypadku alergii bardzo istotna jest wiedza na temat "pokrewieństwa" alergenowego niektórych pokarmów. Dotyczy to w równym stopniu pokarmów mięsnych, jak i roślinnych.
W poniższej tabeli zestawiono owoce i warzywa będące najczęściej powodem reakcji alergicznej.

RODZAJ POKARMURODZINAINNI PRZEDSTAWICIELEjabłkoRosaceaemorele, brzoskwinie, gruszki, śliwki, wiśnie, czereśnie, tarnina, jarzębina, jeżynyorzechy cashewAnacardiaceaepistacja, mangocytrynaRutaceaepomarańcze, grapefruity, mandarynki, pamelopietruszkaAplaceaeanyżek, anżelika, seler naciowy i korzeniowy, koper, kminek, kolendra, marchew, pasternakzielony groszekFabaceaefasola, orzeszki ziemne, soja, soczewica, chleb świętojański, lukrecjaorzeszki kolaSterculiaceaekakaopszenicaPoaceaebambus (kiełki), jęczmień, owies, żyto, proso, kukurydza, ryżmiętaLabiataebazylia, majeranek, melisa, lawenda, mięta pieprzowa, szałwia, tymianek, rozmaryngorczycaBrassicaceaebrokuły, brukselka, kalafior, kapusta, kalarepa, rzodkiewka, rzodkiew, chrzanziemniakiSolanaceaeoberżyna, melony, pieprz kajeński, papryka ostra i słodka, pomidoryorzechy kokosoweArecaceaesago, daktylerumianekAsteraceaekarczochy, cykoria, endywia, estragon, sałata zielona, słonecznik, piołunagrestSaxifragaceaeporzeczkiliść laurowyLauraceaeawokado, cynamoncebulaLiliaceaeczosnek, por, szalotka, cebula perłowa, szczypiorek, szparagiogórekCucurbitaceaedynia, melon, arbuz, cukinia

 

Mój półroczny synek od początku miał sapkę, a potem co 2-3 tygodnie zapalenie oskrzeli. Nigdy nie miał niestrawności ani wysypki, wypija dużo mleka i dobrze przybiera na wadze. Mimo to lekarz uważa, że jest uczulony na mleko i zaleca Nutramigen. Obawiam się, że bez mleka dziecko będzie się źle rozwijało.

W wieku niemowlęcym często zdarza się, że objawy chorobowe ze strony dróg oddechowych są jedynym przejawem alergii na mleko. Wyeliminowanie mleka z diety jest wtedy konieczne, gdyż inaczej choroba może się z czasem nasilić. Mieszanki mlekozastępcze w postaci tzw. hydrolizatów białkowych (jak właśnie Nutramigen) lub mleka sojowego zapewniają odpowiednią ilość białka i składników mineralnych, nie ma więc powodów do obaw o prawidłowy rozwój dziecka.

U mojej córki testy na wiele pokarmów wyszły dodatnio. Sama zauważyłam, że jedne z nich powodują nasilenie wyprysku na skórze i niestrawność, ale po innych nic się nie dzieje. Czy koniecznie trzeba wszystkie te produkty wyłączyć z diety?

Same testy skórne nie powinny być podstawą zastosowania diety eliminacyjnej, chyba że z obserwacji jasno wynika powiązanie spożycia danego produktu z konkretnymi objawami. W niektórych przypadkach można potwierdzić uczulenie na alergeny pokarmowe oznaczeniem we krwi swoistych przeciwciał IgE lub innymi specjalistycznymi badaniami. Jednak decydującym dowodem na szkodliwość danego pokarmu jest dodatni wynik próby eliminacji i prowokacji. Polega ona na wycofaniu z diety chorego dziecka na okres co najmniej kilku tygodni wszystkich składników pokarmowych podejrzanych o wywoływanie objawów alergicznych (jeśli dieta obejmuje wiele pokarmów, może być konieczne zastosowanie odżywki hipoalergicznej typu Nutramigen). Po ustąpieniu dolegliwości wprowadza się kolejno poszczególne produkty w odstępach kilkudniowych. Nawrót zmian skórnych, biegunki czy kataru jest dowodem szkodliwego działania danego pokarmu i podstawą do wyłączenia go z diety na dłuższy czas, natomiast brak objawów chorobowych po kilku dniach spożywania produktu świadczy o jego klinicznej nieszkodliwości (nawet mimo dodatniego wyniku testów skórnych). Trzeba pamiętać, że nad wykonaniem próby prowokacyjnej musi czuwać lekarz (dzieciom z bardzo burzliwymi objawami uczulenia badanie takie wykonuje się w szpitalu!).

Czy mleko kozie ma działanie lecznicze przy alergii?

Ten błędny pogląd wziął się z faktu, że większość uczulonych na mleko krowie może bez przeszkód spożywać mleko kozie i jego przetwory - lecznicze działanie ma jednak w tym przypadku sama eliminacja mleka krowiego. Natomiast mleko kozie spożywane w dużych ilościach może - jak każde inne białko zwierzęce - po pewnym czasie stać się alergenem pokarmowym. Dlatego też nie poleca się rutynowego zastępowania mleka krowiego kozim w przypadkach alergii pokarmowej, zwłaszcza u młodszych dzieci.

Czy każde dziecko uczulone na mleko musi mieć także dietę bezglutenową?

W wypadku uczulenia na mleko krowie konieczność (zwykle przejściowa) zastosowania diety bezglutenowej zachodzi tylko wtedy, gdy zapalenie alergiczne w przewodzie pokarmowym spowodowało przewlekłą biegunkę z objawami zaburzeń wchłaniania jelitowego. Nie ma natomiast potrzeby stosowania diety bezglutenowej w przypadku, gdy objawy alergii na mleko ograniczają się do zmian skórnych lub nieżytów dróg oddechowych.

Czy uczulenie na mąkę pszenną to to samo co celiakia?.

To dwie różne choroby. Celiakia nie jest chorobą alergiczną, lecz wrodzonym zaburzeniem polegającym na nietolerancji glutenu - białka zawartego w nasionach zbóż (pszenicy, żyta, jęczmienia i owsa). Natomiast reakcje alergiczne mogą dotyczyć poszczególnych gatunków zbóż - najczęściej pszenicy, jako najpowszechniej spożywanej - i lokalizować się w różnych narządach. O ile w leczeniu celiakii niezbędne jest całkowite i trwałe wyłączenie z diety wszelkich produktów z wymienionych zbóż, o tyle w alergii wyeliminowane powinny być tylko produkty z konkretnego gatunku zboża. Kiedy mąka jest alergenem wziewnym, chory może jeść bez przeszkód pieczywo, ciasta i makarony, nie może tylko uczestniczyć w ich przyrządzaniu.

Jak zapobiec niedoborowi białka i witamin u dziecka uczulonego na wiele pokarmów, w tym mleko, jaja, różne gatunki mięsa, jeżeli każda próba podania nawet małej ilości tych potraw wywołuje duże zmiany wypryskowe na skórze?

W przypadku konieczności długotrwałej eliminacji większości białek zwierzęcych dieta musi być nadzorowana przez lekarza. Nawet całkowite wyłączenie z diety produktów pochodzenia zwierzęcego nie musi powodować ujemnych skutków dla zdrowia - o czym świadczy istnienie całych pokoleń ścisłych wegetarian (tzw. wegan), z wyboru odrzucających wszelkie tego typu pokarmy; w takich jednak przypadkach konieczne jest zapewnienie większej ilości białek roślinnych (fasola, soja, groch) i uzupełnienie diety preparatami witamin i mikroelementów, co jest dość trudne zwłaszcza u młodszych dzieci w okresie przejścia z karmienia naturalnego na sztuczne.
Lepiej zatem najpierw spróbować włączenia do diety rzadziej spożywanych u nas - więc rzadko bywających przyczyną alergii - gatunków mięsa, np. baraniny, królika, kaczki, gęsi. W rzadkich przypadkach zarówno białka zwierzęce jak i roślinne (np. soja) wywołują silne objawy alergii - wtedy, aby dostarczyć organizmowi niezbędne substancje budulcowe, trzeba stosować tzw. mieszanki hipoalergiczne produkowane z hydrolizatów białkowych (Nutramigen, Pregestimil). Niekiedy zamiast całkowitej eliminacji wszystkich pokarmów uczulających korzystniejsze bywa ograniczenie ich spożycia z równoczesnym stosowaniem leków blokujących reakcję alergiczną (Nalcrom, Ketotifen).

Czy dziecko karmione piersią może być uczulone na pokarmy spożywane przez matkę? Czy w takim przypadku należy odstawić dziecko od piersi?

Możliwość uczulenia niemowlęcia przez alergeny przedostające się do pokarmu matki jest niewielka, trzeba jednak wziąć ją pod uwagę zwłaszcza w przypadkach rodzinnego obciążenia atopią, a także gdy matka spożywa w dużych ilościach pokarmy potencjalnie alergizujące. Absolutnie nie wolno w takim wypadku przerywać karmienia piersią, trzeba po prostu wycofać z diety matki pokarmy mogące powodować problemy (mleko krowie, jaja, ryby, cytrusy, orzechy). W poważniejszych przypadkach może być wskazane zastosowanie przez matkę ostrzejszej diety - opartej na mieszankach mlekozastępczych - przez 1-2 tygodnie, a potem stopniowe dołączanie produktów stwarzających mniejsze ryzyko alergizacji. Jeżeli takie postępowanie nie spowoduje ustąpienia objawów chorobowych u dziecka - będzie to świadczyło o istnieniu jeszcze innej przyczyny dolegliwości (np. uczulenia na alergeny wziewne lub kontaktowe, współistniejącej infekcji itp.).

Moja córka nigdy nie chciała jeść ryb, twierdząc, że od samego zapachu robi się jej niedobrze, a gdy trochę jej wmusiłam, zaraz biegła wymiotować. Postanowiłam poczekać, aż te grymasy miną, i nie dawałam jej ryb. Ostatnio na imieninach spróbowała kanapki z jakąś pastą, po czym zaczęła się krztusić i dławić i spuchła jej cala buzia; wezwaliśmy pogotowie, lekarz stwierdził, że był to obrzęk krtani na tle uczuleniowym, prawdopodobnie na rybę, i podał silne zastrzyki przeciwalergiczne. Czy to możliwe, przecież nigdy po rybie nie miała żadnej wysypki, a poza tym w tej kanapce była najwyżej odrobina?!

Takie dolegliwości są co prawda rzadkim, ale bardzo charakterystycznym objawem alergii pokarmowej. Wstręt do niektórych pokarmów może świadczyć o instynktownej obronie organizmu przed czynnikiem, który mu szkodzi (oczywiście nie można zakładać, że przyczyną wszystkich grymasów przy jedzeniu jest alergia; jeśli jednak po zjedzeniu nielubianej potrawy pojawiają się nudności, wymioty, bóle brzucha, biegunka, wysypka czy uczucie swędzenia w ustach, takie podejrzenie jest bardzo prawdopodobne). Obrzęk twarzy i krtani po spożyciu niewielkiej ilości produktu (w tym wypadku ryby) świadczy o silnej reakcji uczuleniowej. Powtórny kontakt z takim alergenem zagraża wystąpieniem reakcji jeszcze silniejszej - wstrząsu uczuleniowego, dlatego w takiej sytuacji absolutnie niedopuszczalne jest podanie choremu potrawy zawierającej choćby najmniejszą domieszkę uczulającego produktu.

Mój synek jako niemowlak miał ciągle kłopoty z brzuszkiem - albo kolki, albo rozwolnienia. Pani doktor zapisała mu Prosobee i wtedy wszystko ustąpiło. Po skończeniu dwóch lat zaczęłam mu podawać Bebiko oraz serki i jogurty. Do tej pory nic mu nie dolega, ale bardzo mało przybiera na wadze, a w badaniu krwi okazało się, że ma anemię. W poradni gastrologicznej zrobiono badania i powiedziano mi, że jest to skutek uczulenia na mleko. Ale przecież nie podaję mu mleka krowiego, tylko mieszankę dla niemowląt. I co ma wspólnego anemia z uczuleniem?

Alergia na mleko krowie może być przyczyną zarówno niedoboru masy ciała, jak i przewlekłej niedokrwistości (anemii). Zapalenie alergiczne zlokalizowane w błonie śluzowej żołądka i jelit nie zawsze wywołuje burzliwe objawy, jak biegunki, kolki czy wymioty; może przejawiać się zaburzeniami wchłaniania jelitowego, czego skutkiem jest przewlekłe niedożywienie. Niedokrwistość (anemia) może być spowodowana zarówno niedostatecznym wchłanianiem żelaza, jak też utratą krwinek czerwonych ("uciekających" przez zmienioną zapalnie błonę śluzową). U osoby uczulonej na mleko reakcję alergiczną może wywołać spożycie nie tylko mleka, ale każdego produktu powstałego z jego przerobu (sera białego i żółtego, jogurtu, kefiru, śmietany, masła). Mieszanki przeznaczone do żywienia zdrowych niemowląt nie są niczym innym, jak tylko mlekiem krowim poddanym odpowiedniej obróbce w celu upodobnienia ich składu i kaloryczności do mleka kobiecego. Obróbka ta nie eliminuje jednak wszystkich białek powodujących reakcje uczuleniowe.
Zdarza się - choć stosunkowo rzadko - że uczula tylko jeden rodzaj białek spośród wielu zawartych w mleku, i w takim przypadku jest teoretyczna możliwość bezpiecznego spożywania produktów nabiałowych nie zawierających tych białek. W praktyce sytuacja taka jest jednak trudna do zdiagnozowania, dlatego regułą jest całkowite wyeliminowanie z diety wszelkich produktów mogących zawierać białka mleka.

Czy to prawda, że dziecko uczulone na pyłki jest też uczulone na miód?

Miód, będący roztworem cukru, teoretycznie nie powinien uczulać, ponieważ jednak oprócz przetworzonego przez pszczoły nektaru zawiera domieszki, między innymi pyłki różnych roślin (np. w miodzie akacjowym mogą znaleźć się pewne ilości pyłku kwitnących w tym samym czasie traw i niektórych chwastów), może się zdarzyć, że jego spożycie wywoła u osoby z alergią pyłkową objawy kataralne czy dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego (podrażnienie i świąd śluzówek jamy ustnej, ból brzucha, wolne stolce).
 

Tomasz Raczyk
O Tomasz Raczyk 255 artykułów
Nazywam się Tomasz Raczyk. Od lat moim zamiłowaniem jest medycyna alternatywna i filmowanie ptaków w przyrodzie. Ukończyłem studia medyczne z wynikiem bardzo dobrym. Obecnie piszę praca doktorską. W wolnych chwilach montuje filmy o przyrodzie.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*